We wtorkowy wieczór funkcjonariusze pojechali na wskazany adres w Strumieniu, gdzie miały się znajdować rowery pochodzące z kradzieży. Podczas przeszukania posesji policjanci zabezpieczyli sześć rowerów. Zatrzymany został 46-letni mieszkaniec Strumienia, który spędził noc w policyjnym areszcie. Śledczy przypisali mu udział w kilku kradzieżach jednośladów.
Jak przebiegało zatrzymanie?
Dyżurny otrzymał informację od mieszkańców o podejrzanej działalności pod konkretnym adresem. Policjanci natychmiast udali się na miejsce i przeszukali teren posesji. Znalezione przedmioty pozwoliły powiązać mężczyznę ze sprawą. Podejrzany usłyszał następnie zarzuty i trafił pod nadzór prokuratorski w związku z prowadzonym postępowaniem.
Co stało się z odzyskanym mieniem?
Łączna wartość zabezpieczonych rowerów oszacowana została na 4700 zł. Pięć z nich zostało zwróconych prawowitym właścicielom. Jeden pojazd pozostaje jeszcze do odebrania lub do wyjaśnienia jego pochodzenia w toku postępowania. Policja zabezpieczyła przedmioty jako dowody w sprawie.
Jakie zarzuty i jakie konsekwencje?
Mężczyźnie przedstawiono cztery zarzuty dotyczące kradzieży rowerów. W kodeksie karnym za podobne przestępstwa przewidziana jest kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzą miejscowi śledczy, którzy wyjaśniają okoliczności i liczbę zdarzeń, których dotyczą zarzuty.
Sprawa toczy się przy udziale Policji i prokuratury. Podejrzenia wobec zatrzymanego dotyczą czterech oddzielnych czynów związanych z kradzieżą sześciu jednośladów.