W środę 7 października 2026 w Iskrzyczynie doszło do groźnego zdarzenia podczas robót ziemnych przy przedszkolu. Pod warstwą gruntu znalazł się mężczyzna, którego kończyny dolne zostały uwięzione w wykopie sięgającym około 2,5 m. Na miejsce zostały zadysponowane jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz Specjalistyczna Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza z Jastrzębia-Zdroju.
Jak przebiegała akcja ratunkowa?
Strażacy zabezpieczyli teren i przystąpili do stabilizacji wykopu. Ratownicy użyli płyt oraz rozpornic hydraulicznych, by zapobiec kolejnemu osunięciu się ziemi. Urobek usuwano częściowo ręcznie, by uzyskać dostęp do poszkodowanego. Po odsłonięciu uwięzionych nóg mężczyznę wydobyto na noszach podbierakowych z wykorzystaniem technik linowych. Następnie przekazano go pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
Jakie zagrożenia występowały na miejscu?
Na miejscu istniało ryzyko dalszego zapadnięcia się gruntu, dlatego działania koncentrowały się na stabilizacji wykopu przed podjęciem prac ratunkowych. Dodatkowe niebezpieczeństwo stwarzały znajdujące się w pobliżu instalacje, w tym gazociąg, co wymagało zachowania zwiększonych środków ostrożności podczas całej akcji.
Co ustalono i jakie były działania służb?
Zgłoszenie wpłynęło do straży około godziny 10:50. W akcji brały udział lokalne jednostki PSP oraz Specjalistyczna Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza z Jastrzębia-Zdroju. Ratownicy zabezpieczyli wykop, odkopali uwięzione kończyny i wydobyli poszkodowanego z użyciem sprzętu ratowniczego. Mężczyzna trafił pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.